Prawo przewiduje bardzo wiele kar dla firm jeśli te zadziałają nieodpowiednio wobec klienta bądź złamią prawa i licencje innych firm. Ostatnimi czasy nie brakuje informacji o tym, że jakieś oprogramowanie firmy X wykorzystuje technologię firmy Y co jest niezgodne z prawem. Jeśli nikt z tym nic nie zrobi, to oczywiście nic się nie stanie. Niemniej jednak jeśli firma Y weźmie się za siebie i posądzi firmę X o to, że firma ta skradła jej bardzo cenny kod, do którego tylko firma Y ma prawa to wtedy może wybuchnąć spora wojna, a firma X jest pod zagrożeniem. W zależności od tego co firma Y wymaga w zamian za rekompensatę za zaistniałą sytuację, proces sądowy może trwać naprawdę bardzo długi czas. Nie jest powiedziane, że będzie to rok, dwa, trzy lata czy pięć lat. Im więcej dowodów tym lepiej dla oskarżyciela, gdyż to właśnie wtedy firma Y lepiej podkreśla i naświetla sprawę. Kwestia to udowodnić, że firma X naprawdę złamała licencje i prawo firmy, które jest przecież ustalone już w niejednym kodeksie, który traktuje o przedsiębiorczości. Bez praw żadna firma nie ma racji bytu i ten przykład, który zaprezentowałem wyżej - czyli firma X i firma Y jest doskonałym pokazem tego, że jeśli chodzi o firmy to lepiej działać zgodnie z prawem - tak osiągniemy sukces i tak będzie dla nas samych naprawdę lepiej. Dobrych firm nie ma jednak wiele i z tym faktem trzeba się pogodzić, nie ma innego rozwiązania jak na obecną chwilę. Dobrym faktem jest jednak to, że wiele tych złych firm jednak zaprzestaje swoją działalność ze względów prawnych - prędzej czy później wpadają na gorących uczynkach.